Kiedy stajemy przed ważnym wyborem życiowym, często szukamy pomocy. Pomóż dokonać wyboru, odkrycia swojego powołania osobom, których losy pokrótce opisaliśmy. Najciekawsze i natrafniejsze rady zostaną nagrodzone.
Po wybraniu historii wpisz proponowany przez ciebie wybór w postaci krótkiej wypowiedzi, wypełnij pozostałe rubryki formularza i wyślij do nas. Twoja propozycja ukaże się na naszej stronie!
Katarzyna i Piotrbyli razem od 7 lat. Znajomi mówili, że pobrali się za szybko. Oni jednak byli przekonani, że odkryli wielką miłość i nie chcieli czekać. Już od sześciu lat są małżeństwem a znajomi, jak nie pyszni, już po trzech latach przyznawali im rację. Czy można być bardziej zgraną parą małżeńską? Lepiej dopasowaną pod względem charakterów i stylu życia? Być może. Ale nikt z ich otoczenia nie znał takiej. Po cichu przyjaciele podpatrywali ich życie i ich relacje żeby uczyć się prawdziwego uczucia. Wiele osób zazdrościło im tej miłości ale nawet zazdrośnicy życzyli ich związkowi jak nalepiej. Zwłaszcza, że czekali już na drugie dziecko. Filipek, ich pierwsza pociecha, właśnie kończył trzy lata, gdy Kasia dowiedziała się, że jest w ciąży. Oboje z Piotrkiem przyjęli tę wiadomość z radością. Niedługo powiedzą o tym rodzinie ale jeszcze nie teraz. Dopiero zaczął się drugi miesiąc życia maleństwa...więcej >> |
Tomekpierwszą kapelę założył jeszcze w podstawówce. Skrzyknęli się z trzema kumplami i zaczęli kleić średnioudane rockowe kawałki. Oczywiście on grał na gitarze. Dziewczyny zawsze „lecą” na gitarzystów. Ale prawda była taka, że w tej młodzieńczej fascynacji było coś więcej. Tomek na prawdę już po roku nieźle grał na gitarze a w liceum zaczął dawać pierwsze koncerty podczas szkolnych uroczystości. Pomysł na pierwsze poważne przedsięwzięcie pojawił się ze strony jego przyjaciela Michała, kumpla jeszcze z czasów podstawówki. Michał zaproponował zasponsorowanie wydania pierwszej płyty i dalej już się toczyło coraz szybciej. Przegląd piosenki studenckiej, wakacyjne koncerty w Rucianem i mając niespełna 24 lata Tomek zaczął być postrzegany jako młody dobrze zapowiadający się gitarzysta. Zaczęły pojawiać się poważniejsze propozycje współpracy ze strony znanych zespołów.więcej >> |
Pawełbył już trzeci rok w Sudanie. Zgłosił się na ochotnika do misji organizowanej przez WHO (World Health Organization) i teraz pracował jako pediatra w niewielkim szpitalu dziecięcym na południe od Chartumu. Do zakończenia kontraktu pozostawał mu jeszcze rok. Potem, mocno zmęczony już takim trybem pracy, 31 letni lekarz zamierzał wrócić do kraju. Myślał o założeniu rodziny, ale w warunkach pracy w Sudanie, bez jakichkolwiek kontaktów z Polakami, nie było ku temu możliwości. Na co dzień pracował z zaledwie dwoma białymi lekarzami z Niemiec. Pobyt mocno dał mu się we znaki i patrząc już z perspektywy trzeciego roku, wydałał się mniej idealistyczny. Zwłaszcza warunki klimatyczne mocno nadwyrężyły stan zdrowia młodego lekarza. Pocieszające było to, że dzieci naprawdę potrzebowały jego pomocy i naprawdę widział ich wdzięczność.więcej >> |